Period woodcut depicting a group execution by burning, historically used to illustrate accounts of heresy and criminal trials in early modern Europe.
A period woodcut depicting execution by burning, the fate of several of the men convicted in the Wołyń case, reproduced here as a historical document.
XVI-wieczny drzeworyt przedstawiający egzekucję przez spalenie, los, jaki spotkał kilku ze skazanych w sprawie wołyńskiej, reprodukowany tu jako dokument historyczny.

In 1697, a group of Jews operating around the city of Łuck in the Wołyń region of the Polish-Lithuanian Commonwealth ran an organized theft ring that robbed more than twenty churches of their silver. Unlike most cases from this era, this wasn't a blood libel or host desecration accusation. It was straightforward organized crime.

What happened

The group hit churches across the region, including ones in Targowica, Stepań, and Beresteczko. They robbed the Bernardine friary in Łuck so thoroughly that the friars were left with no chalice to say Mass. The stolen silver was divided up in a tavern in Targowica run by a Jewish innkeeper who leased the property.

The group was eventually caught mid-robbery at an Orthodox church in Łuck. Some members escaped. The tavern-keeper who had been fencing the stolen silver reportedly experienced a religious conversion after witnessing what he described as miracles connected to a crucifix he had buried on his property. He converted to Christianity and was beheaded anyway. A rabbi's son and two others involved were burned.

Where this comes from

The source for this case is Stefan Żuchowski, a Sandomierz church official who published a chronicle of Jewish crimes in Poland in 1713. This is the only surviving account of the Wołyń case.

W 1697 roku grupa Żydów działająca w okolicach Łucka w regionie Wołynia w Rzeczypospolitej Obojga Narodów prowadziła zorganizowaną szajkę złodziejską, która okradła ponad dwadzieścia kościołów z ich srebra. W przeciwieństwie do większości spraw z tego okresu, nie było to oskarżenie o mord rytualny ani zbezczeszczenie hostii. Była to zwykła zorganizowana przestępczość.

Co się wydarzyło

Grupa uderzała w kościoły w całym regionie, w tym w Targowicy, Stepaniu i Beresteczku. Okradli klasztor bernardynów w Łucku tak dokładnie, że zakonnicy zostali bez kielicha do odprawiania mszy. Skradzione srebro dzielono w karczmie w Targowicy prowadzonej przez żydowskiego karczmarza, który dzierżawił tę nieruchomość.

Grupa została ostatecznie schwytana w trakcie rabunku prawosławnej cerkwi w Łucku. Część członków uciekła. Karczmarz, który zbywał skradzione srebro, podobno doświadczył nawrócenia religijnego po tym, jak był świadkiem tego, co opisał jako cuda związane z krucyfiksem, który zakopał na swojej posesji. Przeszedł na chrześcijaństwo, ale i tak został ścięty. Syn rabina i dwaj inni zamieszani zostali spaleni.

Skąd pochodzi ten zapis

Źródłem tej sprawy jest Stefan Żuchowski, urzędnik kościelny z Sandomierza, który opublikował w 1713 roku kronikę żydowskich przestępstw w Polsce. To jedyny zachowany opis sprawy wołyńskiej.

SourcesŹródła
← Back to History← Powrót do Historii